Para Alfa:
Właściciel: Sonny
Kendall
--Samiec alfa, Piosenkarz--
Pseudonim: Kenny, Kendzio, Kindle, K3, Kendizzzle
Płeć: samiec ♂
Wiek: 3 lata
Cechy: Jaki jest Kendall? Dobre
pytanie... Zacznijmy od tego, że Kendall to ogromny optymista, zawsze ma
w rękawie argumenty do podniesienia się i brnięcia dalej. Bardzo
przywiązuje się do osób w których się zakochuje. Jest żartobliwy i to on
zwykle musiał uspokajać walczące wilki. Nie wiedzieć czemu Kendall
uwielbia wodę (chociaż jego żywioł to woda, i gdzie tu logika?!), mógłby
siedzieć w niej zanurzony po uszy cały dzień albo i dłużej. Basior jest
marzycielem, prawie zawsze chodzi z głową w chmurach (czym denerwuje
Logana). Zawsze skłonny do zabawy i pomocy. Można pomyśleć, że Kenny to
wariat bo potrafi się śmiać z byle czego i w najmniej odpowiednim
momencie. Nie ważne jakiego spotka wilka, jeśli ten będzie odnosił się z
szacunkiem do niego to Kendall również będzie go szanował. Samiec
dogaduje się ze wszystkimi... no prawie wszystkimi. Jeśli Kendall kogoś
nie lubi (albo nienawidzi) to trzeba wiedzieć, że ten wilk ma sporo za
uszami gdyż bardzo rzadko Kindle pała do kogoś niezbyt przyjemnymi
uczuciami. Jednak jak każdemu i Kendallowi skończy się cierpliwość, w
tedy też może wybuchnąć. Powiedzieć coś bez głębszego namysłu. Nawet nie
zda sobie sprawy, że kogoś zrani, więc raczej nie dopuść do tego. Jeśli
na prawdę mu się chciało, wystarczyłoby kilka jego czysto
krystalicznych słów ironii i sarkazmu, żeby zabrakło ci języka w gębie.
Gdybyś nawet wysilił się i rzucił mu tekstem tak bardzo wymyślnym, że
sądziłbyś, że nie ma co powiedzieć - jesteś w błędzie. Nawet jeśli nie
wie co powiedzieć, to i tak wie co powiedzieć. Ogółem Kendall to bardzo
wesoły wilk jednak trzeba wiedzieć, że to kipiąca dumą istota (ale
przeważnie stara się stłamsić swoją dumę), której twoje obelgi i uwagi
spływają jak po kaczce. Trzeba też wiedzieć, że Kendzio uwielbia wkurzać
Logana, mówiąc do niego jak by był jego chłopakiem (tak, tak jeszcze
raz tak. To jest mega dziwne), no ale co zrobić? Najbardziej lubi
wkurzać Logana słowami: "Kochanie", "Skarbie", "Misiaczku" i innymi
takimi milusimi słówkami
Cechy szczególne: Głupota? Nieee... jak już to są to niespotykane szmaragdowe oczy.
Patron: Leo
Żywioł: Strach
Moce: Może sprawić, że wilk, na którego się rzuci będzie miał okropne wizje
lub koszmary. Czasami zamieni się w demona. Jego ulubioną mocą jest
niewidzialność czy furia. Podczas furii jest on nieobliczalny i rządzi
nim złość. Potrafi on również zapaść się pod ziemię. Umie również
wywołać u innego wilka zwidy oraz najróżniejsze schizy. Stara się
jeszcze bardziej doedukować w umiejętności telepatii i telekinezy.
Czasem zmieni się w człowieka ale nie często.
Partner: Yyyy.. jakaś z nim wytrzyma?
Były partner:Chyba był ktoś taki... albo i nie
Rodzina:
Tata - Kent
Mama - Kathy
Bracia - Kent i Kevin
Przyjaciel - Logan
Siostra - Jane
Zapach: Mięta z eukaliptusem
Siostra - Jane
Zapach: Mięta z eukaliptusem
Życiowy cel: "Life is too short to be organized" - tym mottem zamierza się kierować
Historia: Urodził się w normalnej rodzinie, jednak już na
starcie życie sprzedało mu solidnego kopa. Kendall miał dwóch starszych
braci, którzy traktowali go jak worek treningowy. Chyba wiadomo,że
półroczny wilczek nie ma szans z 4 letnimi basiorami. Zawsze gdy jego
bracia przesadzali z 'zabawą' jego mama kazała im przestać i zabierała
Kendalla daleko od nich. Jednak pewnego dnia sprawy zaszły za daleko,
już dwuletni Kendall po prostu popadł w furię (pierwszy raz w życiu) i
postawił się swoim braciom. Od tego czasu dali mu spokój, można
powiedzieć, ze nawet bali się go.Pewniego dnia Kendall poznał taką jedną
waderę i dla niej odszedł ze swojej rodzinnej watahy. Niedługo po tym
wadera zostawiła go dla innego, K3 popadł w depresję. Tułał się po
świecie miesiąc lub dwa aż w końcu znalazł tą watahę i do niej dołączył.
Para Beta:
~brak~
~brak~
Wadery:
(samice)
Alice
--Atakująca--
Pseudonim: Ali
Płeć: samica ♀
Wiek: 3 lata
Cechy: Alice.. Otwarta i towarzyska osoba. Jest optymistką, miła oraz zabawna. Lubi poznawać nowe osoby. Wykonuje powierzone jej zadania i wywiązuje się z obowiązków. Jeśli chce, potrafi być wredna, egoistyczna i uparta. Nieraz ma szalone pomysły. Jest kreatywna.
Cechy szczególne: ognisty kolor oczu
Patron: Leo
Żywioł: ogień
Moce:
Umie miotać ognistymi kulami
Jej.ciało staje w płomieniach, nie raniąc jej.
Potrafi tworzyć z ognia różne kształty
Partner: szuka.
Były partner: Dean
Rodzina:
Ojciec Mike
Siostra Kazuna
Matka Britty
Zapach: wanilia
Życiowy cel: brak... Jakoś nad tym nie myślała...
Historia: Ach... Urodziła się w wielkim, pięknym lesie... Razem z siostrą. Jej rodzice zawsze byli zbyt opiekuńczy. Gdy dorosła, jej siostra odeszła szukaćprzygody, ppoznać kogoś. Niedługo potem, Alice poznała swojego partnera- Dean'a. Byli szczęśliwi, kochali się.. Jednak jej partner zmarł... Wszystko jej się posypało. W tedy nastało drugie nieszczęście... Las zaczął się palić. Rodzice zginęli.. Ona zdążyła uciec i uratowała się od ognia. Potem z lasu nie zostało nic.. Nie było do czego wracać. Wędrowała długo, w poszukiwaniu domu. W reszcie znalazła.
Inne zdjęcia: Inne
Właściciel: LovePinto
Alice
--Atakująca--
Pseudonim: Ali
Płeć: samica ♀
Wiek: 3 lata
Cechy: Alice.. Otwarta i towarzyska osoba. Jest optymistką, miła oraz zabawna. Lubi poznawać nowe osoby. Wykonuje powierzone jej zadania i wywiązuje się z obowiązków. Jeśli chce, potrafi być wredna, egoistyczna i uparta. Nieraz ma szalone pomysły. Jest kreatywna.
Cechy szczególne: ognisty kolor oczu
Patron: Leo
Żywioł: ogień
Moce:
Umie miotać ognistymi kulami
Jej.ciało staje w płomieniach, nie raniąc jej.
Potrafi tworzyć z ognia różne kształty
Partner: szuka.
Były partner: Dean
Rodzina:
Ojciec Mike
Siostra Kazuna
Matka Britty
Zapach: wanilia
Życiowy cel: brak... Jakoś nad tym nie myślała...
Historia: Ach... Urodziła się w wielkim, pięknym lesie... Razem z siostrą. Jej rodzice zawsze byli zbyt opiekuńczy. Gdy dorosła, jej siostra odeszła szukaćprzygody, ppoznać kogoś. Niedługo potem, Alice poznała swojego partnera- Dean'a. Byli szczęśliwi, kochali się.. Jednak jej partner zmarł... Wszystko jej się posypało. W tedy nastało drugie nieszczęście... Las zaczął się palić. Rodzice zginęli.. Ona zdążyła uciec i uratowała się od ognia. Potem z lasu nie zostało nic.. Nie było do czego wracać. Wędrowała długo, w poszukiwaniu domu. W reszcie znalazła.
Inne zdjęcia: Inne
Właściciel: LovePinto

Susan
--Przywódca wojowników--
Pseudonim: Nie ma. Mów do niej po imieniu
Płeć: Samica
Wiek: 4 lata (16 lat w ludzkich)
Cechy: Jest negatywnie nastawiona do wszystkiego. Krótko mówiąc to nie można o niej powiedzieć "cicha myszka w kącie". Może i jest samotniczką i nie gadułą, za to nie jest nie śmiała. Nie boi się powiedzieć tego co myśli. Najpierw mówi, a potem rzadko myśli. Nie da sobie wejść na głowę. Ludzie uważają ją za poważną, bo się nie śmieje i nie uśmiacha, a tak na prawdę nie ma powodu do śmiechu czy radości. Mało rzeczy ją śmieszy, jednak takie coś istnieje. Umie przyznać się do błędu lub porażki. Wszystkie swe uczucia chowa w środku. Płacze gdy na prawdę coś ją zaboli, ale nie fizycznie, tylko psychicznie. Nie lubi się bawić, nie przepada za innymi ludźmi, nawet tej samej rasy, ludzie ją denerwują i irytują. Jednak mimo swych negatywów i gniewu, potrafi być miła i pomóc w potrzebie. Nie przejdzie obojętnie obok kogoś, kto potrzebuje pomocy. Nie zostawia swoich i walczy do końca. Nie ma ufności dla nikogo. Jest zamknięta w sobie i najchętniej, to by się zabiła. Często nie panuje nad swymi emocjami. Jest bardzo tolerancyjna, jednak nikt ją nie obchodzi. Nie boi się ryzyka. Nie odczuwa wielu uczuć typu radość czy smutek. Jej twarz jest kamienna jak serce. Nie zna litości i nie boi się zabić. Ma dobre dni, ale najczęściej ma te gorsze. Zawsze gdy rozmawia patrzy się w oczy. Wiele ludzi ma na nią zlecenie, aby ją schwytać żywą. Nie ma marzeń. Kiedyś była porwana. Z nieawidomych przyczyn, lubi patrzyć nie tylko na gwiazdy gdy leży na wodzie, ale także na ludzi, którzy wiszą martwi na linie. Jest daltonistką i piormaniaczką. Wierzy w reinakrnacje/nie wierząca. Ma lęk przed wysokością. Ma zaledwie 1. 60 cm. Ma uczuclenie na truskawki, orzechy i pomarańcze. Kiedyś została zgwałcona
Cechy szczególne: Dwa ogony (dwa demony), Wygląd samca
Patron: Nie ma wiary
Żywioł: Chaos
Moce:
- Przywołanie największego strachu
- Wpływanie na sny
- Telekineza i Telepatia (rzadko używa telepatii)
- Hipnoza
- Iluzja
Partner: Śmieszne... chociaż...
Były partner: Nie było
Rodzina: Nie przyznaje się do nich
Zapach: Hm... jej woń jest podobna do... niczego. Nie można go określić
Życiowy cel: Nie ma marzeń
Historia: A wiec to było tak... Po narodzinach jej rodzice zmarli podczas walki. Wychowywały ją obce wilki, do ktorych mówiła po imieniu. Dowiedziała się, ze posiada w sobie demona. Dwa demony, jeden po matce, a drugi po ojcu, stąd te ogony. Nauczyła się go opanowywać. Gdy miałam 10 lat (w ludzkich) odeszła i dołączyła tu.
Właściciel: Pandemonium.

Mary
--Szamanka--
Pseudonim: Mara
Płeć: Wadera ♀
Wiek: 3 lata
Cechy: Mary jest poszukiwaczką przygód. Kocha latać nad lasami, wieczorami. Chodź wydaje się, że jest samotniczką, ale wręcz przeciwnie to dusza towarzystwa. Ma poczucie humoru. Bywa odważna. Charakteryzuje się sprytem i zwinnością. Zazwyczaj nie lubi walk, ale gdy ktoś jej zajdzie za skórę... Nie odpuści. Potrafi być romantyczna. Ma honor i nie walczy nie fair. Przyznając - jest czasami arogancka i wredna.
Cech szczególne: Mary jest wilczycą kochającą ryzyko i przygody. Nie da jej się tak łatwo powstrzymać jeśli coś sobie umyśli. Zawsze, gdy ktoś narzuca jej swoje zdanie, kryczy: "Nie mów mi jak mam żyć!" I tak robi swoje.
Parton: Capricorn
Żywioł: Magia
Moce: Mary lubi rzucać uroki, czasem złe, czasem dobre. Posługuje się też iluzją. Czasami wkurza wrogów halucynacjami. Lubi posługiać się magią, między innymi telekinezą.
Partner: Brak
Były partner: Też brak
Rodzina: Już nie żyje, ale jej mama nazywała się Serafina, a ojciec Louis. Rodzeństwa nie miała.
Zapach: Ciężko stwierdzić, ale chyba trawą.
Życiowy cel: Założyć rodzinę i bronić ją.
Historia: Mary żyła wesoło do jakiegoś 7 miesiąca. Później wszystko stanęło na głowie. Jej dawna wataha przeżyła kryzys. Była to zimna wojna. Trwała długo. Jej rodzina pewnego dnia kazała jej uciekać. Inaczej zginęła by z łap Mrocznych Wilków. Pewnej nocy wymknęła się ze znanych jej ternów. W poszukiwaniu bezpiecznych miejsc. Poszukiwania trwały rok. Był pełen ran, chorób i tęsknot. Po długim czasie odnalazła tą watahę i została tu. Na dobre...
Inne zdjęcia: Brak
Właściciel: madzia4b

Aria
--Wyrocznia--
Pseudonim: Ari
Płeć: ♀
Wiek: 3 lata
Cechy: Realistka, której jednak nigdy nie brakuje optymizmu. Żyje w obszarze urojonego na swoje potrzeby świata. Na jej pysku zazwyczaj widnieje uśmiech, którym zaraża innych. Jest bardzo pozytywnie nastawiona do świata. Uwielbia zabawę z przyjaciółmi, szaleństwo we wszystkich postaciach. Jest bardzo pomysłowa, a jej wyobraźnia nie zna granic, czasem pomaga to wybrnąć z jakiejś trudniejszej sytuacji.
Mimo tego, że lubi zabawę i jest całkiem towarzyska poznawanie nowych osób jest dla niej mordęgą. Nie potrafi być wtedy sobą jest speszona i jakby to ująć... zesztywniała. Stara się pokazać z dobrej mniej szalonej strony żeby nikt nie uznał jej za dziwaczkę. Wychodzi to mało naturalnie i czasami daje efekt odwrotny od zamierzonego.
U niej z lenistwem bywa różnie czasem jej się chce a czasem nie. Prosząc o radę musisz trafić w dobry moment w przeciwnym wypadku zostaniesz spławiony bardzo banalnym tekstem. Jednak jeśli zostanie zmuszona do zrobienia czegoś to zrobi to szybko aby nie marnować na to całego dnia.
Jay jest całkiem dojrzałym i odpowiedzialnym wilkiem, ale też nie do końca. Gubi wiele rzeczy od małego króliczka po swoje własne rodzeństwo. Często jest roztargniona i zapomina co miała zrobić - jak sim, któremu wyłącza się czynność. Potrafi się nagle zatrzymać i pogrążyć w myślach zapominając o świecie rzeczywistym.
Wadera można powiedzieć, że jest odważna, no co prawda boi się pajączków, ale jest gotowa stanąć w obronie bliskich przed jakąś straszną bestią. To jest jej taka odmiana odwagi.
Jest dość uparta i zawsze stawia na swoim. Dąży do celu, mimo, że dla innych jest to bezsensu - jednak w życiu nic nie jest bezsensu! Ma swoje zdanie i nie boi się go wyrazić, rzadko przyznaje komuś rację, a jeśli już to robi to szybko i po cichu.
Ma też parę "ciężkich" cech, których z chęcią by się pozbyła, ale niestety taka już jest.
Dla niej nie ma nic nowego w śmierci czy torturach jest w stanie spokojnie patrzeć na czyjąś śmierć mniej brutalną czy też bardzo. Sama w walce często dla zabawy zostawia ofiarę pół żywą lub wypruwa jej flaki ot tak - dla zabawy i gdyby nie jej inne cechy za pewne byłaby świetną maszyną do zabijania, a wszystko to zawdzięcza swojemu wujowi...
Cechy szczególne: Smog wydobywający się spod łap, czarna krew
Patron: Scorpio
Żywioł: Śmierć
Moce: Jej moce związane są silnie z jej przeszłością, a właściwie z przeszłością jej rodu Kraina śmierci - miejsce często wspominane za czasów wojen - właśnie tam udaje się wadera aby rozmawiać ze zmarłymi. Widzi przeróżne dusze od szczeniąt, aż po na prawdę stare wilki. W zaświatach została wydzielona komnata dla dusz przeklętych do, której Jay nie ma wstępu.
Została obdarzona mocą przyzywania dusz i cieni z zaświatów, które pomagają jej w walce lub z nią rozmawiają, tylko wtedy wygląda dość dziwnie, ponieważ inni ich nie widzą.
Jej krew, czarna, gęsta maź jest bardzo silną trucizną zdolną powalić dorosłego tygrysa, wystarczy, że przeciwnik ją ugryzie i pada kilka minut później bolesną śmiercią.
Spod jej łap może wydobywać się czarny dym, smog niczym z wulkanu, wypełniony popiołem. Wystarczy jeden oddech i zapada się w śpiączkę na kilka dni (Ari oczywiście jest odporna).
Potrafi przemienić się w cień i jako cień podróżować, nie można jej wtedy zranić, ale ona również nie ma możliwości zranienia przeciwnika.
Ostatnią i najgorszą według niej mocą, której z chęcią by się pozbyła jest... No właśnie, nie ma to nawet nazwy, ale wuj czasem przesyła jej obraz umierającego lub zagrożonego śmiercią wilka. Mała szansa jest na to, że może to uratować komuś życie, ale raz jedyny raz się sprawdziła. Moc ma też możliwość połączenia myśli dwóch wilków...
Partner: Szuka
Były partner: Brak
Rodzina:
Matka: Servii (nie żyje)
Ojciec: River (nie żyje)
Brat: Jake (zaginął)
Wuj: Lefu
Zapach: Wadera zalatuje trochę zgniłym mięsem pomieszanym z zapachem siarki
Życiowy cel: Nie myśli o przeszłości, ani o przyszłości - żyje teraźniejszością
Historia: Spokojne dzieciństwo spędziła bawiąc się z rodzicami i innymi wilkami w watasze. Miała na wezwanie pomocników ojca, który był alfą, więc można powiedzieć, że miała wspaniałe dzieciństwo, do czasu... Mały szczeniak budzi się w miejscu, którego wyglądu nie umie nawet opisać, nie wie co się dzieje, nagle przed jego oczami pojawiają się rodzice, ona nie może się ruszyć, patrzy jak ktoś morduje jej rodzinę. W oddali słyszy śmiech, z ciemności wyłania się sylwetka wilka - jej Wuj postanowił się trochę zabawić...
Inne zdjęcia: brak
Właściciel: Wdma4
Siel
--Główna Medyczka--
Pseudonim: Jedynym zdrobnieniem jest Si, jednak pozwala tak do siebie mówić jedynie bliskim znajomym.
Płeć: Chuda, koścista wręcz wadera.
Wiek: Dwa i pół roku cierpień i bólu.
Cechy: Siel cechuje wyjątkowe chamstwo i złośliwość. Dogryzanie innym przynosi jej chorą przyjemność. Jeszcze nigdy nie uległa prawdziwej miłości ani nie czuła do kogoś sympatii. Potrafi zachować, przynajmniej pozornie, zimną krew w każdej sytuacji. Nie płacze, bo jeśli już potrzebuje się rozpłakać, to budzi się w nocy i nie płacze, a wyje. Próbuje jednak zachować wewnętrzny spokój nawet w najtrudniejszej sytuacji. Jeżeli okaże się, iż Siel cię nienawidzi, okaże ci o ona dosyć szybko. Nie wiadomo, niestety, czy ta sama prawidłowość występuje w przypadku miłości lub sympatii do kogoś.
Cechy szczególne: Różowe oczy bez źrenic i różowy kryształ na szyi.
Patron: Nie ma wiary, jest ateistką, ale jeśli już musi wybierać, to Taurus.
Żywioł: Psychika, przez niektórych nazywana umysłem.
Moce:
Setki oczu - przed oczami wilka pojawiają się jego największe lęki, zaś on sam zapada w stan podobny do śpiączki. Jest jednak w pełni świadom, ale nie może się ruszać.
Mapa umysłu - wilk zapada w sen, zaś Siel może wejść w jego umysł i poznać jego myśli, pragnienia i dolegliwości.
Wieczny sen - wilk zasypia,a obudzić go może jedynie Siel lub wilk o tej samej lub podobnej mocy. Moc przydatna w wypadku rozległych, śmiertelnych ran wilka.
Partner: Siel nie szuka, lecz nie będzie się bronić przed przeznaczeniem.
Były partner: Isis, basior-marzenie.
Rodzina: Haru - opiekuńcza matka, wadera o futrze czarnym jak noc, a oczach błękitnych jak bezchmurne niebo.
Jay - Choć jej ojciec, to morderca, fałszywy i chamski basior.
Fhuum - Siel nie pamięta jej zbyt dobrze, jednak wie, iż była jej siostrą.
Zapach: Od Siel bije intensywny zapach bzu z nutką powietrza po burzy.
Życiowy cel: Zostać najlepszą medyczką w krainie, jak i poza nią.
Historia: Ta historia rozpoczyna się od miłości. Niby prawdziwej, ale jednak... Młoda, niespełna dwuletnia wadera Haru, poznała starszego od niej o rok basiora o imieniu Jay, co znaczy sroka. Jednak w jej watasze wilkom o różnych żywiołach nie wolno było tworzyć pary. Żywiołem Haru była dusza, Jay'a zaś - wojna. Zbuntowane wilki uciekły z watahy, zostawiając całą swoją rodzinę. Zamieszkały one w niewielkim zagajniku brzozowym, blisko rzeki. Niedługo później urodziła się Siel, która przypieczętowała ich związek. Traktowana z miłością od dzieciństwa, kochana i rozpieszczana. Jednak jej ojciec, Jay, podejrzewał Haru o zdradę. Ucieszył się więc niezmiernie, kiedy ona zachorowała. Powodem był żywioł młodszej siostry Siel, Fhuum, mianowicie śmierć. Ojciec, który myślał, iż Fhuum nie jest jego dzieckiem, zabił ją na oczach Siel. Później rzucił się na córkę, z zamiarem pognębienia, a później zabicia jej. opanował go szał, więc dotkliwie pobił Siel. Młoda waderka zdołała jednak uciec, w wieku zaledwie czterech miesięcy. Uczyła się żyć sama. Poznała pięknego basiora, Isis. Stworzyli piękną parę, jednak dla niego był to tylko przelotny romans, podczas gdy Siel kochała go nad życie. Gdy ją rzucił złamał jej serce. Siel zapadła w depresję, a aby się jej pozbyć dołączyła do Watahy Like Nobody's Around.
Inne zdjęcia: Jako człowiek
Właściciel: Fryzyjska

Sophia
--Przywódczyni Strażników--
Pseudonim : Sophie, Soph, Soap ( z ang. mydło )
Płeć : Samica ♀
Wiek : 3,5 roku
Cechy : Sophia to nieco ekscentryczna waderka o zadziwiającej pewności siebie. Radzę nie oczekiwać po niej ani pokory ani ciszy. Ma niewyparzoną gębę i może paplać zarówno z sensem, jak i bez niego nawet kilka godzin, co niewątpliwie może zmęczyć jej rozmówcę. Uwielbia wszelkie dyskusje i prawie zawsze bierze w nich czynny udział. Jest to bardzo oddana wilczyca, która potrafi rzucić się za przyjaciółmi w ogień. Lubi się targować za nawet niewielkie rzeczy, pyskować i doszukiwać się bezsensu w sensie. Cechuje się jednakże wyrozumiałością i ( w pewnym stopniu oczywiście ) odpowiedzialnością. Lubi zawierać nowe znajomości i spędzać czas z innymi. Kiedy nie chce jej się czegoś robić, zawsze znajdzie sobie genialną wymówkę. Nie przepada za byciem zmuszaną do czegokolwiek. Trudno ją obrazić, ponieważ każdą obrazę potrafi przekształcić w samobója. Często paraduje z wywyższonym uśmieszkiem na swym krótkim pyszczku. Jednakże nie jest potworem rzucającym obelgi tu i ówdzie. Jeśli się postarasz, możesz naprawdę spędzić z nią miłe popołudnia. Jeśli oczywiście znajdzie na to czas. Jest mróweczką z śladami ADHD. Często krząta się po lesie jak pszczoła chcąca zapylić jak najwięcej kwiatów. Dysponuje również wielką wiedzą zarówno na temat dekapitacji ofiar jak i magiczną. Dość szybko się przywiązuje do nowopoznanych osób i jest bardzo zawiedziona, kiedy dana osoba odejdzie, lub zacznie go ignorować. Często ma szalone pomysły wzbudzające pobłażliwy uśmieszek na pyskach osób, z którymi się nimi dzieli.
Cechy szczególne : Sophia posiada niecodzienne umaszczenie, którego gama kolorów waha się od lekko różowej bieli do wiśniowej czerwieni. Na końcach pojedynczych włosków można dojrzeć białe kropki. Przypominają one gwiazdy ( ona sama zauważyła na swojej przedniej łapie gwiazdozbiór pas Oriona ). Po za tym od czasu do czasu przypina do karku dwie czerwone chorągwie, nikomu nie mówiąc po co. Ma także kolisty, jadeitowy talizman wyrzeźbiony w tajemnicze runy, który często nosi na szyi.
Patron : Cancer
Żywioł : Kosmos
Moce :
- Portal czasowy – Sophia potrafi stworzyć portal ( wyglądający mniej więcej jak czarna dziura wysoka na 3 metry i szeroka na 1 metr w kształcie owalu ), dzięki któremu może przenieść się w czasie w okręgu 100 lat w przeszłość. Po przeniesieniu się, pozostaje w tym miejscu, gdzie powstał portal w teraźniejszości ( oczywiście może się zdarzyć, że ten teren jest zalany wodą lub Soph znajdzie się na czubku góry ).
- Czytanie z gwiazd – Soap posiada umiejętność wróżenia z układu gwiazd. Jednakże może wróżyć wilkom urodzonym pod danym znakiem zodiaku ( np. kiedy jest 30 października sprawdzają się wróżby dla wilka urodzonego pod znakiem zodiaku skorpiona ).
- Transmutacja – Wadera może przemienić się w dowolną żywą istotę ( oprócz drzew krzewów i innych roślin ), jednak w każdej postaci ( oprócz człowieka i smoka ) ma jedno oko zakryte białą mgiełką ( kiedyś była niewidoma, na szczęście medyk uratował jej oczy, ale nie jedno oko nie przeszło na pozostałe postacie.
- Księżycowy pazur – Podczas pełni siła Sophii zwiększa się dwukrotnie. Jej pazury i kły stają się dłuższe i nabierają dziwnego, srebrzystego połysku. Staje się wtedy wypełniony srebrnym płynem posiadającym właściwości paraliżujące oraz żrące. Wtedy Sophia staje się również bardziej agresywna i skora do bójek.
- Dodatkowa energia – Wilczyca potrafi „wyciągnąć” z gwiazd trochę energii w postaci ciepła i energii kinetycznej, by spożytkować ją w typowy dla wilków sposób. Jednakże, kiedy już zużyje tą energię, nie może pobrać jej z gwiazd przez następne 5 dni.
- jej niewielkie ciałko skrywa jeszcze kilka niespodzianek, których jego właścicielka jeszcze nie odkryła.
Partner : Szuka, ale na razie bezskutecznie.
Były partner : Brak
Rodzina :
• Matka – Silver : umarła na zapalenie płuc
• Ojciec – Aaron : po śmierci matki dostał depresji i po miesiącu odszedł
• Siostra – Caitlin : zginęła w obronie Vina i Oriona.
• Bracia – Vin i Orion : rozeszli się w świat, nie ma od nich wiadomości
Zapach : Metal z nutą róży
Życiowy cel : Odszukać ojca.
Historia : Sophia urodziła się pewnego szarego, zimowego dnia w zakolu rzeki o spokojnym nurcie. Jak na waderę urodzoną poza watahą miała całkiem spokojne dzieciństwo. Większość lat szczenięcych spędziła na łowieniu ryb słodkowodnych z rzeki i zabawach z nieco młodszą siostrą – Cath. Kiedy osiągnęła wiek dwóch lat, ojciec zabrał ją pierwszy raz do lasu, by nauczyć ją polować. Ta umiejętność szybko jej się przydała, ponieważ w krótkim czasie jej rodzina znacznie urosła i starania Aarona nie były wystarczające by nakarmić sześć wilków. Jednakże niedługo po porodzie ( jakieś 4 tygodnie ) matka Soap poważnie zachorowała i pewnej wyjątkowo zimnej i wietrznej nocy zmarła. Załamany ojciec przestał polować, jeść a nawet pić, i po miesiącu wyszedł z jaskini bez słowa porzucając całą swoją rodzinę. Za około 6 miesięcy gdy Sophia, Cath i bliźniacy byli na spacerze w lesie, zaatakowała ich grupa uzbrojonych basiorów. Ogłuszyli Soph, a kiedy się obudziła, obok niej leżał zakrwawiony strzępek, który kiedyś był jej siostrą. Na szczęście bracia schowali się w krzakach. Od tego czasu Soap musiała sama ich wychować, a kiedy dorośli wyruszyli w świat, zostawiając ją samą. Wkrótce ruszyła w ich ślady. I tak znalazła się tu.
Właściciel : Phai ( h )
Basiory:
(samce)

Yan Oun
--Szpieg--
Pseudonim: Yun
Płeć: basior
Wiek: 4 lata
Cechy: Dzięki swoim rodzicom jest wesołym rozrabiakom, który często nie trzyma się zasad i bezmyślnie je łamie. Zawsze z tarapatów wyciągał go ojciec, którego teraz nie ma. Jest spontaniczny, często posługuje się sarkazmem. Zawsze chodzi uśmiechnięty, nie łatwo się go pozbyć. Często jest natrętny, do tego jest uparciuchem i zawsze stawia na swoim. Nie łatwo go do czegoś przekonać. Jest głupiutki i nie myśli o konsekwencjach, przez co stracił wszystko, ale teraz o tym nie myśli i robi dalej to, co mu się podoba. Cechy szczególne: Na pewno wyróżnia go kolor sierści, z jednej strony jest czarna a z drugiej biała. Posiada czerwoną plamę na czole i bliznę po pazurach pod okiem.
Patron: Libra
Żywioł: Powietrze
Moce:
- hurikán: Yun sprawia, że pojawia się huragan, na który on sam jest nieczuły.
- Air Kouzelná: Magia powietrza, potrafi wyczarować np. lalkę z powietrza i nią poruszać, efekt trwa około 2 dni.
- Zmiana w człowieka
Partnerka: Brak
Była partnerka: brak
Rodzina: Kochany ojciec Shir Can, Matka Arya
Zapach: Pachnie wiosenną polaną
Życiowy cel: Jeszcze sam tego nie wie
Historia: Miał szczęście i urodził się jako syn bet. Od zawsze rozrabiał i ojciec go ratował. Po czasie jednak alfa się wściekł i zabił ojca Yuna, wypędzając jego samego. Ciągle wędrował, szczęśliwy że może poznawać inne miejsca. Znalazł tę watahę i postanowił, że już wystarczy mu tej wiecznej wędrówki.
Inne zdjęcia: Inne, Inne
Właściciel: malaewa
Gretchen
--Przywódca Polowań--
Pseudonim: Gret ,Chen (czyt. Czen)
Płeć:samiec ♂
Wiek: 5 lat
Cechy: Gretchen ma wiele twarzy.Może być słodki,milusi,wredny,dziwny,miły,kochający,nieogarnięty,wesoły, smutny... ,Lecz każdy stan emocjonalny wyraża jego osobowość ,tzn. Każda z jego twarzy jest prawdziwa.Jak każdy wilk ma swoje plusy ,które mogą być równie minusami.Nigdy nie odczuwał strachu ze względu na uszkodzony lewy płat czołowy.Kiedy był młody posiadał pluszowego króliczka (zabawkę stworzoną przez ludzi) znalezionego, przypalonego w lesie.Teraz w razie rozpaczy zaszywa się z nim w ciemnym kącie. Uwielbia noc ,toteż śpi w dzień żyje w nocy. Po bliższym poznaniu Gretchen'a dowiesz się o nim mnóstwa rzeczy i przekonasz się ,że bycie jego przyjacielem nie jest takie łatwe.Poznasz co lubi czego nie lubi... ,jego główną osobowość od której odchodzą promyczki innych charakterów i zmartwień.Gretchen to niesamowicie uczuciowy basior mający przejawy cynizmu. Jest dość chaotyczny ,lecz jeśli ma coś zrobić ,zrobi to bez względu na cenę.
Cechy szczególne:
Chude ramiona , przedramiona i długie palce ,pozostałe po błonach umożliwiających lot ,zwanych także przez samego posiadacza "Rusztowaniami".
Czerwone oczy.
Biały brzuch i końcówka ogona
Puszysty lisi ogon
Patron:Gem oraz Ini [Gemini]
Żywioł: Kora drzewna ,nie no żartuję Mrok.
Moce:
從陰影的黑暗(Z mroku w cień) - Może wniknąć w część cienia i przemieścić się w inne miejsce. Np. wchodzi w jakiś ciemny kąt, a wychodzi w zakamarku czyjegoś pokoju.
夏普冰雹(Ostry grad)-Gretchen może wywołać grad.Zamiast małych kul z nieba spadają drobne szpikulce.Wydają się być łamliwe ,lecz tworzy je czysty mrok.Wbijają się w skórę ludzi roślin i zwierząt niszcząc układ oddechowy krwionośny i nerwowy.Krótko mówiąc-Paraliżują ofiarę ,aż do stanu śmierci.
黑暗迷霧(mroczna mgła)-Gretchen tworzy obszerną, gęstą jak mleko, czarną mgłę. Nie zobaczysz w niej nawet czubka własnego nosa, gdyż jest możliwie najciemniejsza nie dopuszczając do siebie światła ani normalnego powietrza. Nie tylko dezorientuje, ale także truje. Są to opary smolistej substancji połączonej z cieniem. Smoła osiada w płucach sprawiając, że całe wypełniają się tą mieszaniną. Osoba dusi się wdychając coraz więcej mgły w skutek czego smoła osiada na reszcie organów wewnętrznych , czyli powoli pożera tkanki i organy.
Partner: Nie ma i nie będzie.Chyba
Były partner: -
Rodzina:
Matka- Nánrén
Ojciec-Ài
Zapach: Górski wodospad z wonią rdzy
Życiowy cel: Odzyskać skrzydła.
Historia: Gretchen urodził się na skarpie ,blisko miasteczka Āort wyznaczającego kraniec imperium króla Uegorl'a.Wtedy posiadał jeszcze piękne brązowe skrzydła nazywane w jego progach 'lustrem Demona' oraz malutkie pazurki.Rasa Gretchen'a cechowała się pięknym delikatnym futrem ,który na rynku osiągał zawrotne ceny.Przez chęć posiadania czegoś co innego ma właściciela spowodowała wybicie braci i sióstr basiora.Do tej pory nie wiemy jak nazywała się rasa Gretchen'a ,a on sam oznajmuje ,że nie pamięta.Z powodu rozszerzania się miasta i braku pokarmu basior wraz z rodziną musieli wyemigrować na północ ,do Doliny Frey'i gdzie był dostatek pokarmu.Tam po 2 latach urodzaju nastąpił pożar.Gretchen został "uratowany". Porwali go Naukowcy by przetestować lek ,mający na celu wybić całą rasę magicznych wilków.Na szczęście lek wypalił błony ze skrzydeł basiora oraz wzmógł pracę krążenia krwinek przy oczach ,powodując wlanie się ich do oczu.
Szczęśliwym trafem odmieniony Gretchen uciekł wędrując samotnie 2 lata ,aż dotarł tu.
Dalsze losy basiora nie zostały jeszcze spisane.
Inne zdjęcia: Inne
Właściciel: Shinomone
Rin
--Nauczyciel Polowań--
Pseudonim: Jego pełne imię to Rinermai ale jako, że pseudonim jest o wiele krótszy to pozamieniał imię z pseudonimem.

Yan Oun
--Szpieg--
Pseudonim: Yun
Płeć: basior
Wiek: 4 lata
Cechy: Dzięki swoim rodzicom jest wesołym rozrabiakom, który często nie trzyma się zasad i bezmyślnie je łamie. Zawsze z tarapatów wyciągał go ojciec, którego teraz nie ma. Jest spontaniczny, często posługuje się sarkazmem. Zawsze chodzi uśmiechnięty, nie łatwo się go pozbyć. Często jest natrętny, do tego jest uparciuchem i zawsze stawia na swoim. Nie łatwo go do czegoś przekonać. Jest głupiutki i nie myśli o konsekwencjach, przez co stracił wszystko, ale teraz o tym nie myśli i robi dalej to, co mu się podoba. Cechy szczególne: Na pewno wyróżnia go kolor sierści, z jednej strony jest czarna a z drugiej biała. Posiada czerwoną plamę na czole i bliznę po pazurach pod okiem.
Patron: Libra
Żywioł: Powietrze
Moce:
- hurikán: Yun sprawia, że pojawia się huragan, na który on sam jest nieczuły.
- Air Kouzelná: Magia powietrza, potrafi wyczarować np. lalkę z powietrza i nią poruszać, efekt trwa około 2 dni.
- Zmiana w człowieka
Partnerka: Brak
Była partnerka: brak
Rodzina: Kochany ojciec Shir Can, Matka Arya
Zapach: Pachnie wiosenną polaną
Życiowy cel: Jeszcze sam tego nie wie
Historia: Miał szczęście i urodził się jako syn bet. Od zawsze rozrabiał i ojciec go ratował. Po czasie jednak alfa się wściekł i zabił ojca Yuna, wypędzając jego samego. Ciągle wędrował, szczęśliwy że może poznawać inne miejsca. Znalazł tę watahę i postanowił, że już wystarczy mu tej wiecznej wędrówki.
Inne zdjęcia: Inne, Inne
Właściciel: malaewa
Gretchen
--Przywódca Polowań--
Pseudonim: Gret ,Chen (czyt. Czen)
Płeć:samiec ♂
Wiek: 5 lat
Cechy: Gretchen ma wiele twarzy.Może być słodki,milusi,wredny,dziwny,miły,kochający,nieogarnięty,wesoły, smutny... ,Lecz każdy stan emocjonalny wyraża jego osobowość ,tzn. Każda z jego twarzy jest prawdziwa.Jak każdy wilk ma swoje plusy ,które mogą być równie minusami.Nigdy nie odczuwał strachu ze względu na uszkodzony lewy płat czołowy.Kiedy był młody posiadał pluszowego króliczka (zabawkę stworzoną przez ludzi) znalezionego, przypalonego w lesie.Teraz w razie rozpaczy zaszywa się z nim w ciemnym kącie. Uwielbia noc ,toteż śpi w dzień żyje w nocy. Po bliższym poznaniu Gretchen'a dowiesz się o nim mnóstwa rzeczy i przekonasz się ,że bycie jego przyjacielem nie jest takie łatwe.Poznasz co lubi czego nie lubi... ,jego główną osobowość od której odchodzą promyczki innych charakterów i zmartwień.Gretchen to niesamowicie uczuciowy basior mający przejawy cynizmu. Jest dość chaotyczny ,lecz jeśli ma coś zrobić ,zrobi to bez względu na cenę.
Cechy szczególne:
Chude ramiona , przedramiona i długie palce ,pozostałe po błonach umożliwiających lot ,zwanych także przez samego posiadacza "Rusztowaniami".
Czerwone oczy.
Biały brzuch i końcówka ogona
Puszysty lisi ogon
Patron:Gem oraz Ini [Gemini]
Żywioł: Kora drzewna ,nie no żartuję Mrok.
Moce:
從陰影的黑暗(Z mroku w cień) - Może wniknąć w część cienia i przemieścić się w inne miejsce. Np. wchodzi w jakiś ciemny kąt, a wychodzi w zakamarku czyjegoś pokoju.
夏普冰雹(Ostry grad)-Gretchen może wywołać grad.Zamiast małych kul z nieba spadają drobne szpikulce.Wydają się być łamliwe ,lecz tworzy je czysty mrok.Wbijają się w skórę ludzi roślin i zwierząt niszcząc układ oddechowy krwionośny i nerwowy.Krótko mówiąc-Paraliżują ofiarę ,aż do stanu śmierci.
黑暗迷霧(mroczna mgła)-Gretchen tworzy obszerną, gęstą jak mleko, czarną mgłę. Nie zobaczysz w niej nawet czubka własnego nosa, gdyż jest możliwie najciemniejsza nie dopuszczając do siebie światła ani normalnego powietrza. Nie tylko dezorientuje, ale także truje. Są to opary smolistej substancji połączonej z cieniem. Smoła osiada w płucach sprawiając, że całe wypełniają się tą mieszaniną. Osoba dusi się wdychając coraz więcej mgły w skutek czego smoła osiada na reszcie organów wewnętrznych , czyli powoli pożera tkanki i organy.
Partner: Nie ma i nie będzie.Chyba
Były partner: -
Rodzina:
Matka- Nánrén
Ojciec-Ài
Zapach: Górski wodospad z wonią rdzy
Życiowy cel: Odzyskać skrzydła.
Historia: Gretchen urodził się na skarpie ,blisko miasteczka Āort wyznaczającego kraniec imperium króla Uegorl'a.Wtedy posiadał jeszcze piękne brązowe skrzydła nazywane w jego progach 'lustrem Demona' oraz malutkie pazurki.Rasa Gretchen'a cechowała się pięknym delikatnym futrem ,który na rynku osiągał zawrotne ceny.Przez chęć posiadania czegoś co innego ma właściciela spowodowała wybicie braci i sióstr basiora.Do tej pory nie wiemy jak nazywała się rasa Gretchen'a ,a on sam oznajmuje ,że nie pamięta.Z powodu rozszerzania się miasta i braku pokarmu basior wraz z rodziną musieli wyemigrować na północ ,do Doliny Frey'i gdzie był dostatek pokarmu.Tam po 2 latach urodzaju nastąpił pożar.Gretchen został "uratowany". Porwali go Naukowcy by przetestować lek ,mający na celu wybić całą rasę magicznych wilków.Na szczęście lek wypalił błony ze skrzydeł basiora oraz wzmógł pracę krążenia krwinek przy oczach ,powodując wlanie się ich do oczu.
Szczęśliwym trafem odmieniony Gretchen uciekł wędrując samotnie 2 lata ,aż dotarł tu.
Dalsze losy basiora nie zostały jeszcze spisane.
Inne zdjęcia: Inne
Właściciel: Shinomone
Rin
--Nauczyciel Polowań--
Pseudonim: Jego pełne imię to Rinermai ale jako, że pseudonim jest o wiele krótszy to pozamieniał imię z pseudonimem.
Płeć: samiec ♂
Wiek: 3 lata 6 miesięcy
Cechy: Rin jak każdy ma wady i zalety. Jednak na dobre bogu w jego charakterze
przewyższają te drugie. Może zacznę od wad. Zdaje się, że urodził
się pod ciemną gwiazdą. Ze świecą szukać dnia kiedy nie wpakował się w
żadne tarapaty. Szczęściem w nieszczęściu jest szczęście tego wilka, bo
jak szybko potrafi się w coś wpakować, tak szybko umie też wyleźć z
kłopotów obronną łapą, zwykle nie czyniąc przy tym szkód materialnych i
zdrowotnych. Wada druga – trochę uparty. No dobra niesamowicie uparty.
Jest ciekawski i dociekliwy, ale wie kiedy ściągnąć wodze i odpuścić.
Pomimo wszystko nie lubi na nikogo zbyt naciskać. Jak ktoś chce mu coś
powiedzieć to powie, jak nie trudno niech sam się męczy ze swoim
problemem. Rinermai lubi pomagać i jak widzi kogoś smutnego lub
przygnębionego zawsze stara się pomóc. Jest cierpliwy, wysłucha,
pocieszy, udzieli rady. Jednak najlepiej wychodzi mu pocieszanie. Jest
zabawny, szalony i dowcipny. Lubi spędzać czas z innymi wilkami prawie
tak bardzo jak lubi się wygłupiać. Pomimo swojej powierzchownej
gwałtowności potrafi siedzieć cicho i spokojnie. Zawsze troszczy się o
wszystkich wokół i stawia dobro innych ponad własne. Robi dobrą minę do
złej gry. Potrafi być przekonywujący. Nie ocenia wilków po wyglądzie
tkz. Nie ocenia książki po okładce. Nie obchodzi go co sądzą o nim inni,
a wszystkie obelgi na swój temat puszcza mimo uszu, jednak jak ktoś
obrazi jego bliskich już nie jest tak kolorowo. Nie jest romantykiem,
ale jak się postara to umie coś romantycznego wymyślić. Jest czuły i
kocha szczeniaki, a młode zwykle uważają go za dużego kolegę. Przyjaźnie
nastawiony do każdego to tylko od innych zależy czy dalej będą
zasługiwać na jego szacunek i przyjaźń czy nie. Jest wyrozumiały i nie
wpada w panikę nawet jak sytuacja jest beznadziejna. Z przygodami jest
za pan brat i nie często przepuszcza okazje, w których istnieje
możliwość przeżycia kolejnej przygody
Cechy szczególne: Rogi za uszami, czerwono-pomarańczowe oczy, czerwone linie pod oczami niczym u geparda i naszyjnik na szyi.
Patron: Cancer
Żywioł: Piekło (Połączenie ognia i śmierci)
Moce: Przywołanie demonów, zabicie spojrzeniem, powolna śmierć, poprzez
wpatrywanie się w ofiarę, paralizowanie łapami, deszcz ognia (dosłownie,
gdyz z nieba spadają ogniste kule), władanie ogniem, przechodzenie
przez ogień, podpalanie siebie samego, podpalanie wroga, jad w kłach i
pazurach, który powoli zabija, ogłuszające warknięcie (zasięg do 1 km),
czytanie w myślach.
Partner: Ma pewna waderę na oku
Były partner: Na szczęście braaaak
Rodzina: Nope, nie pamięta
Zapach: Błoto zmieszane z krwią oraz kwiatami Lili.
Zapach: Błoto zmieszane z krwią oraz kwiatami Lili.
Życiowy cel: Założyć rodzinę
Historia: Kiedy się urodził w watasze lotosu wszyscy byli podekscytowani jego
narodzinami, był bowiem potomkiem alf. Dorastał pod okiem wielu
wyszkolonych do różnych zadań wilków, by (kiedy dorośnie) jak najlepiej
poradzić sobie w życiu. Żadnej z lekcji nie zapamiętał... Z wyjątkiem
jednej, która czasami ukazuje mu się jako koszmar. Czarny basior o
intensywnie czerwonych oczach, dobrze zbudowany, bardzo umięśniony staje
przed młodym alfą. Wskazuje mu jego cel - orła. Zainteresowany Rinemar
podchodzi ostrożnie do ptaka, kiedy ten wznosi się ku nieboskłonowi,
rozpościera skrzydła i nagle spada do przerażonego basiora. Jego wielkie
szpony, zaraz wbiły by się w jego delikatne ciało, jednak Reinmar
zrobił unik, chwytając orła za koniec skrzydła, wyrywając przy tym kilka
piór, ptakowi jednak udaje się uciec, by ponownie rozpocząć atak.
Spłoszony Rinemar miał wtedy około roku, uciekał do czarnego basiora,
który uczył go walki. Ten jednak odepchnął go z wielkim impetem. Młody
alfa poturlał się po ziemi, a orzeł korzystając z okazji zaczął szarpać
jego ciało. Rinemar patrzył ze smutkiem na swojego nauczyciela, ten
jednak nie okazywał żadnych uczuć. Basior przypomniał sobie o nowo
odkrytej mocy, jednak nie wiedział, czy starczy mu jeszcze sił, gdyż był
cały w ranach i leżał w kałuży swojej krwi. Skupił się i sparaliżował
orła swoimi łapami, ptak upadł bezwładnie na ziemię. Młody basior
podniósł się resztkami sił i skręcił kark orłowi. Następnego dnia uciekł
z watahy, nie chciał być tak więcej traktowany. Po drodze spotkał kilka
miłych watah, jednak nie chciał do nich dołączyć. Minęły dwa lata,
basior miał dość samotności, spotkał pewną waderę, która zachęciła go do
dołączenia do swojej watahy, ten zgodził się i dołączył do Like Nobody's Around.
Właściciel: Sonny
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz